Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mint Cream. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mint Cream. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 3 stycznia 2017

Recykling

Witam

Na początek chciałam Was przywitać na ten Nowy Rok i zachęcić do częstego odwiedzania naszego bloga, bo obiecuję, że będzie dużo się tutaj działo ;)
Dziś prosto, z odzyskiem ...czyli recykling. Uważam, że rzeczy takie jak szafki na sprzęty i narzędzia wcale nie muszą być idealnie nowe, zwłaszcza gdy tak naprawdę będą schowane gdzieś w schowkach. Dostałam ostatnio przesyłkę w takiej oto skrzyni skręconej z desek, osb oraz płyty. Konstrukcja idealna i pod względem wykonania jak i wielkości. Wystarczyło 30 minut pracy by powstała szafka na farby i podręczne narzędzia.

 Przycięliśmy wieko skrzyni do rozmiaru takiego by powstała w środku półka, oraz wywierciliśmy otwory pod kołki.


 Kółka które zostały kiedyś z szafki idealnie spasowały do nowej szafki.


 Lekko przeszlifowałam boki by oczyścić z tłuszczu i brudu.


Na boki szafki, półkę oraz krawędzie naniosłam kolor niebieski - kredowa Mint Cream ... i gotowe 





Pozdrawiam, Marta

wtorek, 2 sierpnia 2016

Rodzinna komoda

Witam

Obiecałam, że wrócę z nowym postem, i wracam.. nie mogłam już dłużej czekać ;) Rodzinna komoda... dlaczego tak ją nazwałam ? Bo  zrobił ją mój brat gdy  miał ok 14 lat .... tak, własnoręcznie kleił elementy ( przeznaczone na płot ), szlifował, montował. Szuflady są bez prowadnic - nie ma co wymagać tego od dziecka ;) - a zaznaczę, że było to 15 lat temu . Pomalowana jakimś miętowym lakierem - kolor nawet ok, ale połysk już nie do końca. Wytaszczyłam ją z  piwnicy, bo nie raz już była spisana na straty. Nie było z nią wiele pracy - trzeba było tylko dobrze umyć, wykręcić uchwyty i zaszpachlować  pozostałe dziury i zabrać się do malowania.
Postanowiłam środek także pomalować - i ze względów estetycznych oraz dla odświeżenia.






Szuflady  w środku pomalowałam białą Casa Blancą - to samo zrobiłam z bokami komody.

Fronty szafek dostały kolor Gris - teraz dostępne również w pojemności 0,5l ! Cała gama kolorów ;)



Na fronty drzwiczek dodałam także kolorem French Grey mniejsze prostokąty - by dodać trochę głębi. Tym samym kolorem pomalowałam także płaską część szuflad.Środek szafki, dla kontrastu pomalowałam  kolorem Mint Cream. Całość zawoskowałam dwa razy.











Pozdrawiam, Marta

sobota, 7 maja 2016

Inspiracja kolorystyczna - odcienie niebieskiego

Witam

Z tej strony Marta ....

Wiosna ruszyła pełną parą, wielkimi krokami zbliża się lato. Ja już dziś zaczynam żyć wakacjami i pięknym niebieskim niebem. Dlatego bardzo zapragnęłam wpuścić trochę tego błękitu do mojego domu. Nie potrzeba naprawdę wiele, by urozmaicić swoje mieszkanie, dodać trochę świeżości, koloru, czegoś nowego .... U mnie wystarczyło  trochę farby Mint Cream, pędzel i stary koszyk wiklinowy. Dwie warstwy farby w  zupełności wystarczyły i mam gotowy "nowy" koszyk. Doskonale pasuje do lampki która także ma turkusowy abażur, wazoników w podobnej kolorystyce oraz koszyczka,  który także pomalowałam Mint Cream. Na tle białych mebli i jasnych ścian, które mam w pokoju wygląda to naprawdę wakacyjnie.
Kolorami można się bawić do woli i nie trzeba tego robić wielkim kosztem. Nawet abażur można kupić bardzo tanio i zmieniać w zależności od pory roku i nastroju ( ja tak mam, i z pewnością pokażę Wam za jakiś czas inną wersję kolorystyczną ). 









 Koszyczek wiklinowy wyglądał tak ...


poniedziałek, 29 lutego 2016

Pastelowe zajączki

Witam

Ja dalej w klimacie świątecznym. Dziś mam dwa śliczne zające, które pomalowałam pięknymi odcieniami farby kredowej Autentico : Antique Rose oraz Mint Cream. Jako podkładu z innym odcieniem do przecierek użyłam koloru Silver. Delikatnie poprzecierałam farbę by uzyskać efekt shabby i całość zawoskowałam.







Pozdrawiam, Marta

środa, 24 lutego 2016

Malowane jaja...

Witam serdecznie

Zaczyna się wspaniały czas.... malowania jaj ;) - oczywiście farbami kredowymi. Autentico ma tak piękną gamę kolorystyczną, że jest w czym wybierać. Ja całkowicie zakochałam się w pięknych pudrowych, pastelowych kolorach, i takie właśnie dziś Wam pokażę. Jaja drewniane można kupić w sklepie Wood & Crafts, podstawki także.



Pomalowałam jaja kilkoma  technikami : jaja pastelowe ( farba Silver, Mint Cream oraz przepiękny róż Antique Rose ) malowałam warstwowo : pierwsze poszła farba Silver, po jej wyschnięciu delikatnie poprzecierałam miejscami woskiem, następnie na jedno jajo poszedł kolor miętowy a na drugi różowy. Po wyschnięciu farby przetarłam je papierem ściernym i uzyskałam piękne, jak to nazwałam " zdarcie skorupki ". Tak samo postąpiłam z podstawkami pod jaja.








Drugim sposobem na pomalowanie było pomalowanie jaj kolorem Silver przy pomocy gąbeczki ( czyli tapowałam je ), oraz gdy ta warstwa wyschła, tak samo gąbeczką naniosłam ale już nie na całość jaja delikatnie kolor niebieski Santorini. Z drugim jajem postąpiłam tak samo, jednak kolor naniosłam mocniej i pózniej lekko go zdarłam papierem ściernym. Na sam koniec użyłam stempla z literkami i tuszu permanentnego ( taki, który jest trwały ) i postemlowałam jaja. Dostały całkiem innego charakteru.
Na koniec wszystkie jaja i podstawki zostały zawoskowane bezbarwnym woskiem, i wypolerowane.




 
A już niedługo zapraszam Was po kolejną dawkę Wielkanocnych dekoracji ( tym razem będą zajączki ;) )

Pozdrawiam, Marta

poniedziałek, 7 grudnia 2015

Miętowo

Witam

Dziś na blogu będzie miętowo - a to za sprawą nowego koloru farby Autentico pod nazwą
 Mint Cream. Farba jest w bardzo ładnym odcieniu,  nie jest bardzo pastelowa, ma nasycony kolor.
Ja pomalowałam nią reniferka, gwiązdę - od Wood & Crafts, oraz skrzyneczkę.Całość zawoskowałam woskiem Autentico.
A już niedługo, większy projekt z tym kolorem w roli głównej. 







Pozdrawiam, Marta