piątek, 26 sierpnia 2016

Kraftowe miejsce

Witam

Dzisiaj chciałam Wam pokazać taki mój mały projekt, który powstaje po kawałeczku, w ramach
 " wolnego " czasu. Moje tymczasowe miejsce kraftowe wygląda tak :  w komódkach z IKEII odwróciłam szufladki i pomalowałam je farbami kredowymi, wykonując małe przecierki. Dodałam retro uchwyty, w których podpisałam na taśmie wytłaczającej co w nich przetrzymuję :) W planach jest jeszcze jedna komoda. W tym  roku jest nadzieja, że przeniosę cały mój majdan z pokoju syna do mojego minimalnego  pomieszczenia, które będzie tylko i wyłącznie na moje twory, dlatego już powoli kompletuję sobie wyposażenie :)

PS. Ta boazaria  aż się prosi o przemalowanie na biało - nie zlikwiduje jej, bo pokój przez nią jest  bardzo ciepły... i ja to kiedyś zrobię ! Pewnie szybciej niż mi się wydaje, tylko muszę do tego męża przekonać ;)







Pozdrawiam, Marta

8 komentarzy:

  1. Mam taką komódkę. Kto jej nie ma ? :-)Bardzo fajna inspiracja dla mnie to Twoje wykonanie. Podoba mi się, że masz tak kolorystycznie zgrany ten kącik.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :) Bo te komódki są tak ciekawe, że można je na tysiąc sposobów wykonać ;)Pozdrawiam

      Usuń